Lot na stojąco z Ryanair

Prezes Ryanair Michael O'Leary nie ustaje w ogłaszaniu pomysłów, które, choć są bardzo cięzkie do wprowadzenia w życie, to przyciągają uwagę mediów z całego świata i zapewniają irlandzkiej linii darmową reklamę. Po płatnych toaletach przyszła kolej na loty na stojąco. Wg. angielskich mediów Ryanair zwrócił się do Boeinga, producenta swoich samolotów o sprawdzenie możliwości usunięcia foteli w tylnej częsci samolotu, a zamiast nich ustawienia swego rodzaju stołków barowych, do których przypięci staliby pasażerowie.

Michael O'Leary odrzuca sugestie, iż posuwa się za daleko w swoich pomysłach: Gdzie jest róznica między lecącymi na stojąco pasażerami, a tysiącami stojących podróżnych w pociągach, czy metrze? Loty na stojąco miałyby być całkowicie darmowe, choć znając "pomysłowość" prezesa, można się spodziewać, iż od pasażerów mierzących powyżej 180 cm (w tym niżej podpisanego) Ryanair zacząłby wkrótce pobierać specjalną dopłatę za luksus podróży z wyprostowanymi nogami.

14.08.2011. 18:42